Rozdział 33. She loves you.
Weszliśmy do sypialni i rzuciliśmy torby w kąt. Slash od razu podłączył wzmacniacze i dwie gitary. Spojrzałam na niego pytająco - No co? Pogramy sobie, bo tych jęków za ścianą już nie mogę słuchać.- faktycznie, w pokoju obok ktoś nieźle się starał, najprawdopodobniej byli to Axl i Kate. Postanowiłam jeszcze się przebrać, więc szybko się rozebrałam i wskoczyłam w koszulkę Who Made Who. Slash pokręcił głową śmiejąc się i podał mi czarnego Gibsona. Wypiliśmy nasze piwa duszkiem. Zaczęliśmy oczywiście od AC/DC, akurat oboje mięliśmy taki humor. Na pierwszy ogień poszło You Shook Me All Night Long, potem Beating Around The Bush, Highway to Hell, następnie przerzuciliśmy się na Gunsowskie superprodukcje gitarowe, czyli Nightrain, Nice Boys i Back Off Bitch po jakieś godzinie grania usłyszeliśmy sygnały policyjne. Po chwili wyjrzeliśmy przez okno i zobaczyliśmy wóz policyjny. Wysiadł z niego jakiś mięśniak i podszedł do drzwi. Wszystko widzieliśmy z okna, a kiedy wpuścił go do domu, chyba Iz...