Posty

Wyświetlam posty z etykietą 35. Don't stop.

Rozdział 35. Don't stop.

               Ostatnio zauważyłam, że Katrin bardzo lubi Stevena i ze wzajemnością zresztą... Myślę, że kroi się z tego grubsza sprawa... No ale wróćmy do rzeczywistości. Dzisiaj rano chłopcy pojechali do studia. Najbardziej bałam się o Slasha. Wczoraj nie brał heroiny, więc nie czuł się za dobrze. Nie pojechałam z nimi, bo jakoś nie miałam ochoty. Wolałam posiedzieć sobie na tarasie z nosem zatopionym w lekturze albo pograć na gitarze.                W domu nie było nikogo. Postanowiłam pojechać na jakieś zakupy. Nie lubiłam chodzić po sklepach, ale dzisiaj wyjątkowo mi się nudziło. Na dworze panował upał. Wyjście z domu groziło szokiem termicznym. Klimatyzacja była ustawiona na 21 stopni, a na dworze było 30. Założyłam krótkie niebieskie jeansy na szelkach i biały podkoszulek odsłaniający brzuch. Wyszłam na zewnątrz i szybko wsiadłam do samoch...