Posty

Wyświetlam posty z etykietą 48. Evermore.

Rozdział 48. Evermore.

            Cały dom był przewrócony do góry nogami. Na początku myślałam, że to tylko przewidzenia związane z alkoholem, jednak kiedy kilka razy zamrugałam oczami to wszystko okazało się prawdą. Nie czekając na resztę, pospiesznym krokiem weszłam do środka. -Michelle! Zaczekaj!- krzyknął Slash i pobiegł za mną. Nie zwracałam na niego uwagi. W salonie wszystkie książki były porozrzucane na podłodze. Dywan był wywinięty w drugą stronę, ława przewrócona na bok, z kanapy ktoś wyciągnął wszystkie poduszki, obrazy były pozrzucane. Wszystko wyglądało tak jakby co najmniej przeszło tu silne tornado. Nagle w mojej głowie zapaliła się czerwona lampka. Reszta również weszła do środka, ale nie odzywali się słowem, przerażenie na ich twarzach aż wzbudziło we mnie zdziwienie. Izzy zadzwonił na policję, a ja w tym czasie pobiegłam do sypialni. Slash popędził zaraz za mną. Kiedy byłam w pokoju, widok był podobny do tego na dole. Wszystko był...