Rozdział 90. Paranoid.
Jeeeejku! Dziękuję, że mi przypomniałyście o tym McKaganie! Haha! Nie wiem co bym bez Was zrobiła ♥ *** Slash Kiedy zgasły światła wszyscy zaczęli drzeć ryje, więc i my nie byliśmy gorsi. Ku naszemu niemiłemu zaskoczeniu Skid Row faktycznie supportowało występ. Gdy Bach spojrzał na Michelle i niepewnie się do niej uśmiechnął, stanąłem przed moją brunetką i zachłannie ją pocałowałem. Sebastian już nawet nie patrzył w naszą stronę. Potem przyszła pora na właściwą osobę. Koncert był wyjątkowo udany, no i nie sądziłem, że Michelle zna tekst każdej piosenki z Ozzmosis. Po doskonałym występie Chelle i Kate strasznie chciały spotkać się z Ozzy'm osobiście, więc musieliśmy spełnić ich życzenie, co nie sprawiło nam większego problemu. Wryliśmy się za bramki i zapieprzaliśmy ile sił w nogach za kulisy. Genialnego wokalistę dorwaliśmy, gdy wchodził do garderoby. ...