Rozdział 15. What's your problem, Hudson?
Od dawna nie czułam takich motylków w brzuchu. Po tym tańcu z Axlem nie mogłam skupić się na niczym innym. Wyobrażałam sobie jak daje mi klapsa w tyłek albo namiętnie całuje. Czułam się jak nastolatka, jarająca się Beatlesami na koncercie. Pod koniec imprezy wymieniliśmy się z Jeffem numerami telefonów, zapisanymi rdzewiejącym długopisem na serwetkach z Rainbow. Jeffrey podpisał się jako "Izzy", więc najwyraźniej nie tylko Axl zmienił imię. Miałam nadzieję, że jeszcze kiedyś się zobaczymy. Z Axlem, Jeffem i Stevenem pożegnałam się mocnym przytuleniem. Saul zrobił to tylko od niechcenia. - Będziesz się z nami teraz chętnie widywać, bo jesteśmy sławni? - zakpił Hudson z cwaniackim uśmieszkiem. - Taka dobrze wykształcona kobieta jak ty? - dodał z jeszcze większym przekąsem. Jego dziewczyna wybuchła śmiechem, a on stał z dumnym wyrazem twarzy, szukając fajek w tylnej kieszeni jean...